W życiu każdego
przychodzi taki moment, gdy jego rzeczywistość się załamuje. Czasami są
to małe problemy, które prędzej, czy później same się rozwiązują, czasami
jednak problemy są tak wielkie, że cokolwiek chcielibyśmy zrobić nie
możemy wyjść z dołka.
Tak było teraz.
Ostatnie wydarzenia
wywróciły życie Breeze do góry nogami. Dowiedziała się prawdy o sobie,
poznała swoje przeznaczenie, popełniła wielki błąd, ale przez ten długi
czas, ani razu nie czuła się demonem tak bardzo jak w momencie, gdy
dowiedziała się co stało się z chłopakiem z imprezy.
Nie potrafiła uwierzyć, że to ona to zrobiła. Zabiła go.




